Rymowanki i inne
środa, 09 lipca 2008
To chyba dobrze się składa, że nie jesteś zbyt blisko, bo zatuliłabym Cię na śmierć...
i rozkoszowała się jego bliskością.
mogą marzyć i pragnąć...
Cóż byłoby warte to życie bez odczuwania tego braku ?
chłonę z niego jak najwięcej zdołam,
Mam nadzieję, że nie jest...
Otto Mueller - "Seks"
czwartek, 26 czerwca 2008
Tulę Cię niewidzialnego, ale istniejącego do mego serca, kiedy tylko przestaję czuję brak i jakby rozdrapaną ranę ból przenikający i szarpiący, aż tam głęboko mdłości promieniujące w dół poprzez przeponę do żołądka i te motylki...
***
- Mamo! Mamo! Pszczóła, wygoniłam ją! - To nie pszczóła tylko mucha. - No mmm...mucha, wygoniłam te pszczółę, sio!
***
Kiedy śmieję się z ułomności innych i zaczynam myśleć zastanawiam się jak bardzo trzeba płakać nade mną samą.
niedziela, 18 maja 2008
Myśl niepokorna wtłoczyła się nagle do jej umysłu, dręczące pragnienie nie chciało dać jej spokoju. Chciała go połykać po kawałeczku, poczuć jego słodycz, jego soczystość i jędrność. Jego chłód będący jednocześnie ciepłem i pieszczotą dla delikatnego, wysublimowanego podniebienia, żądającego jeszcze i jeszcze. Zęby i język oraz gorące podniebienie łaknęły tak bardzo, że myśl stawała się nie do zniesienia. Nie do zniesienia było też myślenie o czymkolwiek innym. Tylko to się liczyło i osiągnięcie celu. Maniakalne osiągnięcie celu i zagłębienie w rozkoszy dla trzech zmysłów - węchu, smaku i powonienia, ale przecież nie tylko, bo ich radość chwili dawała ukojenie wszystkim zakamarkom duszy i ciała w tym momencie.
/z zasobów pewnej Ali/
piątek, 07 marca 2008
Rozkładam czasem bezradnie ręce w niemej niemocy Ciało zamiera w niechcianym paraliżu samoczynnie Padły właśnie słowa, dostałam jak obuchem w łeb Przeszył mnie jakiś grom i nie wiem jak zareagować.
Słowa trudne, niechciane, zagnieżdżone gdzieś obok Nie masz wpływu na ich kreacje, nie wiesz kiedy padną Ani z której strony, zawsze jednak padają, każdy na nie trafia I nie ma znaczenia jak bardzo ich nie chcesz i czy na nie zasługujesz.
Czy na słowa się zasługuje ?
sobota, 01 marca 2008
Porwij mnie w swoje ramiona, przytul, pieść i nie wypuszczaj, Daj mi poczuć swą namiętność, rozlej żądze. Odkryj we mnie to co odkryć możesz tylko Ty, Ukaż mym oczom co zobaczyć mogę tylko ja. Muskaj ustami delikatnie centymetry mojej cielesności, Przyjmij wzajemność równie gorliwą. Odczuj aurę pieszczoty naszych złączonych myśli, Słów niewypowiedzianych, a tak oczywistych i wiadomych. Pląsajmy razem, Ty we mnie, ja z Tobą, A burza zmysłów niech szaleje do utraty tchu i przytomności. Chcę zachłysnąć się Twym zapachem, Po czym upić się nim do zaniku świadomości. Spleć me nogi ze swoimi, pozwól im zjednoczyć się w pieszczocie, Przyzwól swemu przyrodzeniu wrosnąć w ciepło mej waginy. Niech zaleje nasze ciała w każdej cząstce żar rozkoszy, Poczuj drżenie mego gorącego ciała, Wyzwól dreszcze naszej wspólnej namiętności. Niech me myśli staną się Twoimi, Twe uczucia zrosną się z moimi. Zatańcz we mnie chociaż raz, ale połknij mnie w całości. Ustanówmy jedność naszej chwili, Jednej chwili - niech trwa wieczność.
|
Archiwum
Zakładki:
AUTOR
"ArtErotic"
Blog Roku 2007 - I miejsce w kategorii "Kultura"
GORĄCE POLECENIA:
INNE
Szablony
|